ABchCę

Autor: Miszka Zwierz, Gatunek: Proza, Dodano: 21 czerwca 2015, 01:48:44

Wiesz co znaczy, że obiecuję? To znaczy, że tak będzie. A wiesz skąd wiem? Bo choć nie mam mięśni, upadam co chwila, urodę przepisałem wściekłości, zdrowie i nadzieje wszystkie, to nadal mam w sobie takie coś. Podpatrzone, nauczone, własne. A nawet się akumuluje. To uśmiech w półślepych oczach, że kiedy mamy się minąć, Arabie, przestajesz się śmiać. To jest, choć tylko ja potrafię to nazwać, radość czekania na zło. Bo co jak co i choć nieprędko się nauczyłem, zło nie za bardzo lubi, żeby się na nie cieszyć. I czytasz, najprostszy alfabet. że raczej nie zrobisz mi krzywdy, której bym nie poźądał. A odwrotnie, sam wiesz najlepiej, to zupełnie inna sprawa. 

Popatrz, półsekundowa buchalteria dziecięcej rozpaczy. 
Ty i ja. 
Tyja. 
Tja.
Ja. 

Pyrrus śmieje się z nas. 
"Jeszcze jedno i jesteś zgubiony."
To o mnie, Ty ocalałeś.

Gratsy chujku

Komentarze (2)

  • "najprostszy alfabet. że raczej nie zrobisz mi krzywdy, której bym nie poźądał" kropka zamiast przecinka, ź zamiast ż..

  • Wydumana przeciętność, płaskownica.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się